Jaki piękny widok.

Właśnie wróciliśmy z PPFKwL (Pierwszy przegląd filmów krótkometrażowych w Limanowej). Wrażenia... To nie dziś, na szerszą relacje przygotowuje się Maga. Ale naprawdę warto było poświęcić te 3 (słownie trzy) popołudnia, aby się trochę ukulturalnić i nie tylko :) Ponieważ dzielnie walczyłem, nagroda w postaci płyty audio, która to umilała całe widowisko, wręczona została mi osobiście przez Panią Marzenę Majcher. I tym optymistycznym akcentem kończymy.

Z mojej strony tyle.

Dobranoc.