felietony-zalezne

kryzys
Źródło: http://4.bp.blogspot.com/

Nie wiem jak ten „kryzys” nazywa się fachowo, nie wiem nawet, czy w ogóle została wydana jakaś publikacja na ten temat, co nie znaczy, że nie zostało to zauważone. Tak więc cała moja wypowiedź będzie raczej luźnym rozmyślaniem niż naukowymi faktami.

Więcej…

wino
Foto: Renata Trojanowska

Ludzie chyba od zawsze najbardziej bali się śmierci. Kiedyś, Galów, takich jak Asterix i Obelix, najbardziej przerażała myśl, że niebo może im spaść na głowę, dziś zaś jedną z najbardziej niepożądanych dróg do śmierci jest rak. Nie chodzi mi tu oczywiście o chodzenie do tyłu i przypadkowy upadek w przepaść, lecz o, niestety, coraz częstszą chorobę trawiącą nasze społeczeństwo. Do tej pory nikomu nie udało się odkryć lekarstwa, które gwarantowałoby całkowite wyleczenie oraz eliminowało nawroty choroby. Nie wiemy też nadal co wpływa na uaktywnianie się komórek rakowych w organizmie, więc teoretycznie może to być wszystko.

Więcej…

PióroCzym jest poezja?
Ktoś powiedział, że to uintelektualnienie języka.
Język może zaistnieć jako materia twórcza tylko wtedy, gdy umie się nim operować na poziomie poprawności. Najpierw gramatyka, potem poetyka.
Wielu to pomija lub po prostu nie wie, że nie umie.

Więcej…

Krzyż na Miejskiej Górze w Limanowej

Pod krzyżem na Miejskiej cisza niebieska, zakłócana tylko co godzinę. Minął czas przychodzenia tu gwarnie i gromadnie. Ładnie tu, godnie nawet, tylko ta gazeta walająca się pod kapliczką szpeci. A śmietniczek tuż obok. Podnoszę i nawykiem człowieka ery Gutenberga jeszcze, rzucam okiem w zadrukowany papier – O! Nie tak to nowe, w rogu strony metka „Dziennik Polski” - 8 05 2009 – niżej zaś felieton Browałdosa Dzierowicza (pewnie pseudo) i konterfekt (tegoż?) – że tak powiem – buzi, jak portret pamięciowy. Tytuł zajmujący: Vehiculum plusquamfuturum.

Więcej…